Znowu nadszedł ten czas: giełdy w Europie i Stanach Zjednoczonych są zamknięte, a my w większości wykorzystujemy weekend na relaks. Tymczasem rynek kryptowalut pozostaje sam sobie. Dla Bitcoina może to oznaczać, że już i tak nerwowe wahania cen staną się jeszcze bardziej ekstremalne. Granica 80 000 dolarów jest na wyciągnięcie ręki – ale czy utrzyma się na tym poziomie? Czy czeka nas bolesne przebudzenie?
Dlaczego rynki reagują tak wrażliwie w weekendy?
Zwykle rynek kryptowalut przypomina ruchliwą ulicę: mnóstwo samochodów (czyli traderów) zapewnia stały ruch. Gdy jednak nadchodzi weekend, ulica pustoszeje. Duże instytucjonalne podmioty kończą pracę, a nawet najbardziej zapaleni daytraderzy biorą urlop. Problem w tym, że mniejsza liczba uczestników rynku sprawia, że staje się on bardziej podatny na nagłe skoki cen. Pojedynczy duży zlecenie sprzedaży może wywołać efekt fal na wodzie – cenowe fale rozchodzą się, a kurs zaczyna się chwiać.
Dla Bitcoina, który i tak zachowuje się jak niecierpliwy nastolatek w okresie wzrostowym, to prawdziwe wyzwanie. Wyobraźmy sobie, że stoimy w zatłoczonym pomieszczeniu, a ktoś szepcze plotkę. Informacja rozchodzi się powoli, niemal ospale. Jednak w pustym pomieszczeniu nawet kaszlnięcie niesie daleko. Podobnie jest tutaj: przy mniejszej liczbie uczestników nawet niewielkie impulsy mogą wywołać duże ruchy cenowe.
80 000 dolarów: coś więcej niż tylko liczba
80 000 dolarów to niczym potężna góra, którą Bitcoin usiłował zdobyć już kilka razy – i za każdym razem zsuwał się w dół. Tym razem jednak sytuacja wydaje się inna. Powietrze zdaje się rzadsze, oczekiwania większe. Przełamanie ku górze może wywołać nową falę wzrostów, która otworzy drogę do jeszcze wyższych celów. Ale uwaga: rynki, które rosną zbyt szybko i zbyt wysoko, często podlegają korektom. Pytanie tylko: kiedy nastąpi spadek – i jak mocny?
Co na to świat poza rynkiem kryptowalut?
Bitcoin nie działa w próżni. Rezerwa Federalna Stanów Zjednoczonych, a konkretnie jej polityka monetarna, wciąż ma ogromny wpływ. Jeśli szef Fed-u, Jerome Powell, i jego zespół
choćby sygnalizują chęć zaostrzenia polityki pieniężnej, może to dotknąć nie tylko akcje, ale także rynek kryptowalut. W końcu wielu inwestorów nadal postrzega Bitcoina jako ryzykowną spekulację – a w obliczu ryzyka szybko pakują się do wyjścia.
Do tego dochodzi jeszcze polityka. W Stanach Zjednoczonych i Europie trwają prace nad nowymi regulacjami dotyczącymi kryptowalut. Szczerze mówiąc: kto wie, jakie będą ich ostateczne kształty? Regulacje mogą przynieść stabilność – ale także sporo zamieszania. Gdy rośnie niepewność, inwestorzy najczęściej wycofują się na chwilę. A mniej uczestników rynku równa się: większa zmienność.
Kilka myśli dla tych, którzy teraz działają na rynku
Jeśli jesteś inwestorem Bitcoina, prawdopodobnie znasz tę piosenkę: rynki są nieprzewidywalne i nigdy nie powinno się stawiać wszystkiego na jedną kartę. Ale właśnie teraz, gdy płynność rynkowa jest tak niska, szczególnie ważne jest zachowanie zimnej krwi. Zlecenia stop-loss to twój przyjaciel – mogą uchronić Cię przed tym, że niewielki spadek cen nie przerodzi się w prawdziwą katastrofę.
Równocześnie dla traderów, którzy są na rynku od dłuższego czasu, mogą pojawić się nowe szanse. Jeśli Bitcoin rzeczywiście spadnie poniżej 80 000 dolarów, może to być dobry moment na zakupy po korzystniejszych cenach. Ale uwaga: rynek może odwrócić się szybciej, niż zdążysz powiedzieć „HODL”. Warto zatem nie ryzykować zbyt dużo za jednym razem.
Podsumowanie: weekend pełen niespodzianek
To trochę jak jazda na rollercoasterze: wiesz, że będzie turbulentnie, ale nigdy nie jest pewne, jak bardzo. Dla Bitcoina ten weekend może przynieść wszystko – spektakularny wzrost, gwałtowny spadek lub po prostu kilka niegroźnych kołysań. 80 000 dolarów będą w tym wszystkim swoistym sejsmografem: jeśli utrzymają się na tym poziomie, może to wzmocnić nastroje bycze. Jeśli pójdą w dół – możemy liczyć na coś przeciwnego.
Jedno jest pewne: świat kryptowalut nigdy nie śpi. Podczas gdy my w sobotni poranek spokojnie pijemy kawę, gdzieś na świecie wielki gracz może podjąć decyzję, która wszystko odwróci do góry nogami. Dlatego: miej oczy otwarte, uszy czujne – i może nie stawiaj wszystkiego na jedną kartę. Rynek i tak pokaże, jak będzie.
📰 Czytaj dalej
→ Adam Backs nieudany projekt Bitcoin Treasury: Ale długi pozostają→ Zcash (ZEC) wzrasta o 48% powyżej 800 dolarów – nadzieje na ETF napędzają kryptowalutę→ Bitcoin wzrasta o 25% – Dlaczego ministerstwo finansów swoimi sztuczkami wprawia rynki w ruch