Amerykańska Komisja ds. Handlu Towarami i Giełd (CFTC) nie ma już zamiaru czekać. W przypadku dalszych zatorów w Kongresie, sama planuje wprowadzić przepisy regulujące rynek krypto – i zrobi to zdecydowanie. W wywiadzie dla mediów finansowych szef CFTC, Rostin Behnam, przekazał wyraźne ostrzeżenie: „Jeśli Kongres nie zapewni nam jasności prawnej, podejmiemy działania.” Instytucja już teraz prowadzi wewnętrzne przygotowania do opracowania własnego zbioru regulacji dotyczących aktywów cyfrowych. Stanowcze oświadczenie dla Waszyngtonu – oraz znak, że cierpliwość regulatorów powoli się wyczerpuje.
Dlaczego CFTC chce teraz przejąć stery?
CFTC tradycyjnie odpowiada za rynki terminowe i instrumenty pochodne, jednak w ostatnich latach wyrosła na jedną z najważniejszych instytucji nadzorujących rynek krypto. Powód jest prosty: Bitcoin, Ethereum i inne kryptowaluty często funkcjonują w szarej strefie prawnej. Agencja uważa się za kompetentną – przynajmniej w części rynku – jednak bez jasnych przepisów z Kongresu brakuje jej podstawy prawnej, by móc skutecznie interweniować.
Tymczasem presja rośnie. Behnam nie ukrywa, że rynki rozwijają się zbyt szybko, podczas gdy politycy wciąż dyskutują. „Codziennie pojawiają się nowe produkty i usługi, które wykorzystują luki regulacyjne”, podkreśla. Szczególnie niepokojące są dla niego nieuregulowane giełdy krypto i protokoły DeFi, działające poza klasycznym systemem finansowym. „Nie możemy pozwolić na powstanie równoległego wszechświata, w którym inwestorzy funkcjonują bez ochrony”, zaznacza.
Jak ma wyglądać rynek krypto w przyszłości?
Według wewnętrznych źródeł, CFTC pracuje nad konkretnym projektem regulacyjnym od miesięcy. Plany są ambitne:
1. Licencja dla giełd: Platformy musiałyby się zarejestrować i spełniać standardy compliance – podobnie jak banki lub maklerzy.
2. Przejrzystość stablecoinów: Emisenci byliby zobowiązani do szczegółowego raportowania o swojej sytuacji finansowej i modelach
biznesowych.
3. Wzmocnienie nadzoru rynkowego: Nowe narzędzia miałyby wykrywać manipulacje, takie jak wash trading czy handel wewnętrzny.
4. Ochrona klientów: Jasne reguły dotyczące przechowywania środków i procedur upadłościowych, by lepiej zabezpieczyć środki inwestorów.
Behnam podkreśla, że celem nie jest hamowanie innowacji, ale zapewnienie bezpieczeństwa i klarowności. „Chcemy rynku sprawiedliwego, który umożliwia wzrost – ale nie kosztem ochrony konsumentów”, mówi.
Reakcja branży jest podzielona
Ogłoszenie CFTC dzieli świat krypto. Niektórzy witają ten krok jako długo oczekiwaną regulację – w końcu ktoś działa zamiast tylko mówić. Inni ostrzegają przed nadmiernymi obostrzeniami, które mogą pogrzebać małe projekty.
Blockchain Association, wpływowa grupa lobbingowa, wyraża zaniepokojenie: „Jednostronna regulacja CFTC może osłabić pozycję USA w globalnej konkurencji – zwłaszcza wobec UE czy Singapuru.” Zamiast tego postuluje koordynowaną legislację, która uwzględniałaby wszystkie organy.
Walka o kontrolę
Sprawa ma również wymiar polityczny. CFTC może próbować poszerzyć swoje kompetencje i konkurować z SEC. Podczas gdy CFTC klasyfikuje Bitcoin jako commodity, SEC uznaje wiele altcoinów za papiery wartościowe. Wyścig o miano głównego regulatora krypto może na dłuższą metę ukształtować branżę.
Były pracownik CFTC trafnie podsumowuje: „Behnam wykorzystuje zatory legislacyjne, by ustanowić swoją agencję jako wiodący głos w regulacji krypto.” Jeśli Kongres nadal będzie zwlekał, CFTC może przedstawić konkretne propozycje jeszcze w tym roku.
Co dalej?
W ciągu najbliższych miesięcy CFTC opublikuje dokument dyskusyjny, po którym nastąpią konsultacje publiczne. Jeśli Kongres do tego czasu nadal nie podejmie działań, regulacje mogą wejść w życie jeszcze w 2024 roku.
Jedno jest pewne: regulacje nadchodzą. Pytanie nie brzmi już czy, ale jak. I CFTC chce odegrać w tym procesie kluczową rolę. Branża krypto powinna się na to przygotować – bo stagnacja nie wchodzi w grę.
📰 Czytaj dalej
→ Dlaczego powinniśmy sobie przypomnieć Homera?→ Kalshi wkracza głębiej na tradycyjne rynki giełdowe – kontrakty terminowe na miedź jako kolejny kamień milowy→ Trumpowe transakcje kryptowalutowe: Większość Amerykanów uważa to za co najmniej wątpliwe