Całość ruszyła już w czerwcu, kiedy udzielono pierwszych kredytów zabezpieczonych bitcoinami. Teraz natomiast pojawiają się hipoteki – następny, logiczny krok. Jak to dokładnie działa? Proces jest prosty: aby uzyskać taką hipotekę, klient deponuje część swoich bitcoinów w Coinbase jako zabezpieczenie. Największy atut systemu? Wartość zabezpieczenia jest monitorowana w czasie rzeczywistym. Jeśli kurs bitcoina spadnie zbyt mocno, konieczne będzie uzupełnienie zabezpieczenia lub sprzedaż części bitcoinów, aby pokryć niedobór. Następnie Better Mortgage wypłaca kredyt i zajmuje się jego spłatą. Dużą zaletą dla klientów jest fakt, że nie muszą oni sprzedawać swoich bitcoinów – i mają nadzieję na wzrost ich wartości.
Zalety? Oczywiście! A ryzyko? Także.
Dla osób, które nie chcą ruszać swojego portfela bitcoinów, to rozwiązanie wydaje się genialne. Zachowują aktywa, korzystają z niskich stóp procentowych hipoteki i być może unikają konsekwencji podatkowych związanych ze sprzedażą. Ale – i to wielkie „ale” – bitcoin pozostaje wy
soce zmienną walutą. Gwałtowny spadek kursu mógłby szybko stać się bardzo problematyczny, jeśli zabezpieczenie przestałoby być wystarczające. Do tego, regulacje prawne wciąż nie są jednolite na całym świecie. To ekscytujący eksperyment, ale na pewno nie rozwiązanie dla każdego.
Reakcje branży są podzielone, ale pełne fascynacji. Według analityka CoinGecko: „Bitcoin to nie tylko przedmiot spekulacji, ale może być wykorzystywany w praktyce”. Better Mortgage wprowadza dodatkowy wymóg minimalnej wartości portfela, aby zapewnić, że klienci będą w stanie sprostać swoim zobowiązaniom nawet w przypadku silnych wahań kursowych.
Co dalej?
Tego typu hipoteki mogą stać się początkiem kolejnych innowacji. Czy wkrótce zobaczymy hipoteki zabezpieczone ethereum lub stablecoinami? Coinbase konsekwentnie realizuje strategię, aby czynić kryptowaluty bardziej dostępnymi w codziennym życiu. Firma intensywnie się rozwija, aby uczynić kryptowaluty bardziej przystępnymi dla szerszego grona odbiorców.
Moje podsumowanie?
To odważny krok na styku świata krypto i tradycyjnych finansów. Dla inwestorów posiadających bitcoiny może to stanowić realną szansę – pod warunkiem, że będą świadomi ryzyka. Czy model się przyjmie, zależy w dużej mierze od kursu bitcoina i regulacji. Jednak jedno jest pewne: świat finansów staje się coraz bardziej cyfrowy, a takie eksperymenty są ważne, aby napędzać rynek do przodu. Jestem ciekaw, jakie będą kolejne etapy tej historii!
📰 Czytaj dalej
→ Bitcoin Mining: Dlaczego duże różnice w opłatach transakcyjnych zagrażają bezpieczeństwu sieci→ Bitcoin spada poniżej 78.000 dolarów – inwestorzy reagują na wyższe dane inflacyjne z USA→ SEC chce zrewolucjonizować przechowywanie kryptowalut – Biały Dom ma dostarczyć jasnych wytycznych