Zdaniem amerykańskiego Departamentu Skarbu transakcje te w latach 2018–2021 pośredniczył broker z Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Bitcoin i inne kryptowaluty jako środek płatniczy, aby ominąć międzynarodowe ograniczenia handlowe. Brzmi niemal jak scenariusz z kryminału, prawda? USA oskarżają Iran o celowe wykorzystywanie aktywów cyfrowych do finansowania destabilizujących działań. I podejmują zdecydowane kroki: nie tylko sam broker trafił na czarną listę, ale także wszyscy, którzy prowadzą z nim interesy – od giełd krypto po dostawców usług finansowych. Nawet portfele powiązane z tymi transakcjami zostały upublicznione. Ktokolwiek jeszcze się w to angażuje, ryzykuje poważne konsekwencje.
Interesujące jest to, jak Iran reaguje na te zarzuty. Oficjalnie mówi się o „kolejnym kłamstwie amerykańskiej propagandy”. Jednocześnie przyznaje, że szuka sposobów na eksport ropy pomimo sankcji. Typowe – Iran nie daje się łatwo złamać, choć gospodarka jęczy pod ich ciężarem. Ale poważnie: jeśli oficjalne użycie kryptowalut w Iranie jest zakazane, kto właściwie prowadzi te transakcje? I jak duża jest w ogóle kontrola reżimu nad tymi nieofic
jalnymi kanałami?
Eksperci widzą w tej akcji USA wyraźny trend. Kryptowaluty stają się coraz bardziej narzędziem geopolityki. Markus Berg z Berliner Blockchain-Initiative mówi bez ogródek: „USA wysyłają sygnał do całego sektora krypto: ktokolwiek robi interesy z państwami objętymi sankcjami, spotka go surowe ukaranie.” Jednocześnie ostrzega przed nieumyślnymi skutkami. Jeśli kraje takie jak Iran zostaną całkowicie odcięte od globalnego systemu finansowego, może to jeszcze bardziej wzmocnić rolę krypto jako ostatniej deski ratunku dla pomocy humanitarnej. Będzie to błędne koło.
Anna Schmidt z kancelarii Lex Crypto we Frankfurcie trafnie to podsumowuje: „Dla poważnych przedsiębiorstw krypto-owych teraz jeszcze ważniejsze będzie wzmocnienie procesów compliance. Kto przestrzega zasad, nie ma się czego obawiać. A kto nie?” Polaryzacja rośnie. Jeśli USA i inne kraje będą coraz silniej regulować kryptowaluty i wykorzystywać je jako narzędzie przeciwko sankcjom, inne państwa mogą szukać alternatyw – być może nawet państwowych walut cyfrowych.
Ostatecznie chodzi o władzę. USA pokazują, że nie postrzegają już kryptowalut jako eksperymentalnej niszowej technologii, lecz jako potencjalny instrument gier geopolitycznych. I może to mieć dalekosiężne konsekwencje. Czy rynek krypto stanie się bardziej transparentny i wiarygodny – czy też grozi mu fragmentacja, w której sankcjonowane państwa zbudują własne, izolowane ekosystemy?
Jedno jest pewne: ta historia jeszcze się nie skończyła. I będę ją śledzić – bo dotyczy nas wszystkich, czy tego chcemy, czy nie.
📰 Czytaj dalej
→ USA rozszerzają sankcje na irański sektor kryptowalutowy – 100 milionów dolarów w transakcjach ropy naftowej→ Pasteur-Upgrade w łańcuchu BNB Chain: Zwiększenie bezpieczeństwa i ochrona mostów→ Hugging Face stoi przed miliardową transakcją – problemy z bezpieczeństwem i hype wokół open source napędzają wycenę