← Backmarkets

Trump dementuje token kryptowalutowy: fake news czy celowa dezinformacja?

Team Coinnachrichten··📖 4 min read·KryptoTrumpCoinFake Newsdezinformacjaprojekt emisji kryptohypeoszustwoWhitepaper
Trump dementuje token kryptowalutowy: fake news czy celowa dezinformacja?
Eric Trump, syn byłego prezydenta USA Donalda Trumpa, jednym, stanowczym zdaniem rozwiał pogłoski dotyczące rzekomego projektu emisji kryptowaluty jego ojca: „Ależ to żart!” Brzmi bezkompromisowo? Dokładnie tak jest. Jednak za spekulacjami na temat potencjalnego „TrumpCoina” kryje się coś więcej niż tylko kiepski żart – to doskonała lekcja o tym, jak szybko w świecie krypto łączą się hype i oszustwo.
Jak anonimowe konto rozpętało lawinę plotek
Wszystko zaczęło się od tweeta anonimowego konta o nazwie „TrumpCoinSupporter”. Użytkownik twierdził, że wkrótce zostanie uruchomiony nowy token o nazwie „TrumpCoin” – wraz z rzekomym whitepaperem rzekomo zatwierdzonym przez „Trump Foundation”. Brzmi poważnie? Wcale nie. Obiecane cechy – token deflacyjny z programami odkupywania akcji oraz rzekomymi partnerstwami z nieruchomościami Trumpa – od samego początku śmierdziały marketingowym bełkotem.
W ciągu zaledwie kilku godzin dyskusja eksplodowała w grupach krypto na Telegramie. Niektórzy użytkownicy nawet chełpili się posiadaniem „wczesnego dostępu” do projektu. Jednak wkrótce pojawiło się dementi – i to osobiście od Erica Trumpa. Na Twitterze napisał: „Te pogłoski są całkowicie śmieszne. Mój ojciec nie ma nic wspólnego z kryptowalutami i nie zamierza uruchamiać żadnego projektu. Kto to twierdzi, powinien się wstydzić.” Ale jak to często bywa w świecie krypto: jedno stanowcze „nie” nie wystarcza, aby uciszyć spekulantów. Jeden z użytkowników nawet spekulował, że Eric Trump ukrywa prawdę, ponieważ start tokenu byłby „zbyt ryzykowny” – w końcu mogłaby wkroczyć SEC.
Kto zyskuje na dezinformacji?
Eksperci zajmujący się oszustwami kryptowalutowymi sugerują, że w tym przypadku mamy do czynienia z klasyczną taktyką „pump and dump”. Polega ona na celowym sianiu fałszywych nadziei, aby zwabić inwestorów do nieistniejącego jeszcze tokena. Gdy tylko wystarczająco naiwni inwestorzy wejdą w projekt, twórcy sprzedają swoje (nieistniejące) udziały, powodując gwałtowny spadek kursu. Takie metody nie są rzadkością, czego dowodzą przykłady takich tokenów jak „ElonGate” czy „Squid Game Token”, które w krótkim czasie zebrały miliony dolarów, aby następnie zniknąć bez śladu.
Ale kto tak naprawdę stoi za hype’em wokół „TrumpCoina”? Anonimowe konto na Twitterze zostało już usunięte, rze

Bybit Trade crypto on Bybit – low fees

Global, secure and regulated platform.

Open Bybit account →


komy whitepaper okazał się grubiańską fałszywką. Niektórzy dziennikarze krypto podejrzewają motywy polityczne – być może celowy atak na rodzinę Trumpów ze strony przeciwników politycznych albo po prostu oszuści żerujący na łatwym zarobku.
Donald Trump i krypto: związek pełen sprzeczności
Co ciekawe, sam Donald Trump przez długi czas wyrażał dość ambiwalentny stosunek do kryptowalut. Jeszcze w 2019 roku określał Bitcoina jako „oszustwo” i ostrzegał swoich zwolenników przed inwestowaniem w nie. Jednak odkąd opuścił Białe Domu, jego stanowisko zdaje się zmieniać. W 2021 roku po raz pierwszy zaakceptował darowizny w krypto na swoją kampanię, a jego syn Eric wypowiadał się pozytywnie na temat technologii blockchain. Nawet jego firma pokazuje teraz otwartość: hotel Trump Mar-a-Lago akceptuje płatności Bitcoinem.
Własny token Trumpa byłby jednak nowością. Podczas gdy celebryci tacy jak Snoop Dogg czy Logan Paul już wystartowali z własnymi projektami krypto, token Trumpa byłby wyjątkowo polaryzującym przedsięwzięciem. Krytycy uznaliby go za czystą bańkę spekulacyjną, a jego zwolennicy – za rewolucyjną innowację. Jedno jest pewne: taka akcja przyciągnęłaby mnóstwo medialnej uwagi – niezależnie od tego, czy pozytywnej, czy negatywnej.
Morał z historii: uważaj, wybierając tokeny
Historia plotek wokół „TrumpCoina” jest doskonałym przykładem na to, jak szybko w świecie krypto rozprzestrzeniają się fałszywe informacje. Nie każdy hype jest automatycznie oszustwem – ale w większości przypadków warto się dwa razy zastanowić. Jasne stanowisko Erica Trumpa powinno być ostrzeżeniem dla każdego inwestora: zanim zainwestujesz w nowy token, zapytaj siebie, czy stoi za nim naprawdę poważny projekt.
Świat krypto roi się od oportunistów, którzy celowo rozpuszczają plotki, aby naiwnych inwestorów wyłudzić. Kto nie uważa, traci nie tylko pieniądze – szybko może znaleźć się w środku zorganizowanej kampanii dezinformacyjnej. Moja rada? Nie słuchajcie anonimowych kont na Twitterze, lecz czerpcie informacje ze sprawdzonych źródeł. I pamiętajcie: jeśli coś brzmi zbyt dobrze, aby było prawdziwe, prawie na pewno takim nie jest.
Drodzy czytelnicy, bądźcie czujni – i nie dajcie się zwieść każdemu hype’owi. W końcu chodzi nie o Trumpa, nie o krypto – ale o Wasze ciężko zarobione pieniądze.

📰 Czytaj dalej

→ Przegląd tygodnia krypto: Jackson Hole, inflacja i raporty kwartalne w centrum uwagi→ XRP w sieci FedNow: Hype bez oficjalnego potwierdzenia – co tak naprawdę stoi za tą wiadomością?→ Kwantowa odporność w finansach: Banki rozpoczynają projekt pilotażowy dla przyszłościowych transferów kryptowalut


📢 Udostępnij ten artykuł

X Facebook WhatsApp Telegram Reddit

💬 Komentarze (0)

Brak komentarzy.

📚 Weiterlesen

📖 Trading for beginners🔍 market-cap🔍 volatility

📰 Ähnliche Artikel

markets

Przegląd tygodnia krypto: Jackson Hole, inflacja i raporty kwartalne w centrum uwagi

markets

Kwantowa odporność w finansach: Banki rozpoczynają projekt pilotażowy dla przyszłościowych transferów kryptowalut

markets

Pakistan uruchamia portal licencyjnych dla krypto – termin do początku września

📱 QR-Code