„Robimy wszystko, co w naszej mocy, ale bezpieczeństwo jest priorytetem” – powiedział członek zespołu wczoraj w krótkim oświadczeniu. „Uruchomimy sieć ponownie dopiero wtedy, gdy będziemy w 100% pewni, że luka została załatana.” Nic dziwnego, że społeczność zaczyna tracić cierpliwość – niedawno MANTRA zapowiadało przecież duże aktualizacje, które miały między innymi poprawić skalowalność.
To, że taka podatność stała się problemem, nie jest przypadkiem. Wiele projektów blockchain korzysta z otwartoźródłowych bibliotek, aby oszczędzić czas i zasoby. Ale właśnie w tym tkwi często pułapka: jeśli je
dna z zależności jest niebezpieczna, cierpi na tym cała sieć. Eksperci podejrzewają, że atak został przeprowadzony za pomocą znanej luki w szeroko stosowanej bibliotece – tej, którą powinny mieć na oku również inne projekty.
Społeczność reaguje podzielnie. Niektórzy użytkownicy okazują zrozumienie: „Przede wszystkim teraz się tym zajmują, więc to dobrze.” Inni są zrozumiale wściekli: „Najpierw wielkie zapowiedzi, a potem taki spektakl.” Jedno jest pewne: najbliższe dni będą kluczowe. Zespół MANTRA zapewnia, że będzie działać transparentnie i regularnie informować społeczność. Do tego czasu warto zachować spokój – ale i zaprzestać transakcji, najlepiej przechowując monety w bezpiecznym portfelu sprzętowym.
Jeśli zastanawiacie się, co teraz zrobić: warto śledzić oficjalne kanały, gdzie pojawiają się na bieżąco aktualizacje. A jeśli jeszcze nie macie pewności – portfele sprzętowe pozostają jedną z najbezpieczniejszych opcji. W ten sposób chociaż Wasze aktywa będą chronione, podczas gdy zespół pracuje nad rozwiązaniem.
Będziemy Was na bieżąco informować – bądźcie z nami!
📰 Czytaj dalej
→ Hype związany z krypto napędza akcje Robinhood do nowego rekordu – rynki prognoz w centrum uwagi→ Illinois verklagt: Krypto-Unternehmen przeciwstawiają się kontrowersyjnej podatkowej cyfrowej→ Kraken blokuje konta: Milionowe transakcje powiązane z HTX w ogniu podejrzeń