Podczas gdy jedni już słyszą huk korków od szampana, inni poważnymi głosami ostrzegają przed dwiema realnymi przeszkodami, które mogą szybko zatrzymać ten wzrost. To już nie tylko cyfry na wykresie, ale fundamentalne pytania: Jak stabilna jest w rzeczywistości ta sieć? I kto tak naprawdę kontroluje ten rynek?
---
Hype i jego podłoże – dlaczego Ethereum jest teraz ulubieńcem wszystkich
Co napędza ten rajd? Z jednej strony, nadzieja na luźniejszą politykę monetarną Rezerwy Federalnej. Ethereum, jako aktywo o podwyższonym ryzyku, korzysta szczególnie z niskich stóp procentowych – a jeśli Fed wkrótce zapoczątkuje zmianę kursu, dla ETH może to oznaczać solidny wiatr w żagle. Z drugiej strony, oczekiwania dotyczące możliwości pojawienia się na rynku spotowego ETF dla Ethereum są praktycznie namacalne. Analogia do Bitcoina jest oczywista: jeśli pojawi się ETF, może napłynąć fala instytucjonalnego kapitału.
Ale jest jeszcze coś innego, co regularnie przewija się w moich rozmowach: środowisko DeFi i NFT na Ethereum daje wyraźne oznaki życia. Uniswap, Aave i inne protokoły odnotowują ponownie rosnącą liczbę użytkowników, a nawet rynki NFT, które od dłuższego czasu uznawane były za martwe, wykazują wzmożoną aktywność. Samo to jest już mocnym sygnałem – bo jeśli baza, na której opiera się Ethereum, rośnie, to wzmacnia również cały ekosystem.
I wreszcie, inwestorzy instytucjonalni. Ostatnie tygodnie pokazały, że więksi gracze powoli, ale systematycznie wracają do ETH. Dane dotyczące rynków futures i opcji wskazują, że nawet konserwatywni inwestorzy decydują się podjąć ryzyko i pozycjonują się na rynku.
I właśnie tutaj – wśród instytucjonalnych graczy i rosnącego popytu – zaczyna się pierwszy problem.
---
Pułapka opłat: Dlaczego Ethereum odstrasza własnych użytkowników
Tak, Ethereum poczyniło w ostatnich latach ogromne postępy. Rozwiązania warstwy drugiej, takie jak Arbitrum, Optim
ism czy zk-Rollups, znacznie poprawiły skalowalność. Ale – i to jest ogromne „ale” – główny łańcuch dla wielu użytkowników pozostaje po prostu zbyt drogi.
Wyobraź sobie, że chcesz przeprowadzić prostą transakcję w obszarze DeFi. Opłaty na Ethereum mogą szybko sięgnąć nawet 50 czy 100 dolarów. To nie problem, jeśli akurat przesuwasz kilka tysięcy dolarów. Ale jeśli jesteś deweloperem budującym nowy projekt albo użytkownikiem, który chce szybko wymienić tokeny, to robi się to nieosiągalne. I właśnie w tym tkwi problem: coraz więcej użytkowników i deweloperów przenosi się na blockchainy takie jak Solana, Base czy zkSync Era, które oferują transakcje za ułamek kosztów.
Ethereum stoi zatem przed dylematem: z jednej strony, sieć musi pozostać skalowalna, aby utrzymać pozycję wiodącej platformy smart kontraktów. Z drugiej – opłaty nie mogą być na tyle wysokie, aby odstraszać użytkowników. Jeśli sieć ponownie ulegnie przeciążeniu – na przykład przez nową falę hype’u wokół DeFi lub wzrost aktywności na rynku NFT – i opłaty znów wystrzelą w górę, może dojść do masowej ucieczki.
---
Short squeeze i manipulacja rynkiem: Kiedy niedźwiedzie psują zabawę bykom
Ale jest jeszcze jedno ryzyko, które wielu inwestorów bagatelizuje: pozycje lewarowanych shortów. Aktualnie na Ethereum utrzymuje się niezwykle wysoki wolumen krótkich pozycji – zakładów na spadek ceny. Według danych Coinglass, otwarte pozycje short osiągnęły już rekordowy poziom.
Dlaczego to niebezpieczne? Ponieważ gwałtowny wzrost ceny – taki, jak ten, którego właśnie jesteśmy świadkami – wywiera presję na te pozycje short. Jeśli short sellerzy będą zmuszeni zamknąć swoje pozycje (aby uniknąć strat), będą musieli odkupić ETH – a to jeszcze bardziej napędzi cenę w górę. To zjawisko nazywane jest short squeeze. I może być naprawdę nieprzyjemne.
Ale to jeszcze nie wszystko. Jeśli duzi uczestnicy rynku – tzw. wieloryby (whales) – zaczną celowo wykorzystywać ten mechanizm, sytuacja może stać się naprawdę niebezpieczna. Wyobraź sobie, że jeden podmiot z dużym kapitałem buduje masywną pozycję long, jednocześnie otwierając pozycje short. Mógłby on celowo kierować rynek w określoną stronę, aby później zamknąć pozycje short z zyskiem. To byłaby klasyczna manipulacja rynkowa – i właśnie to mnie niepokoi.
---
Następna przeszkoda: Czy Ethereum pokona granicę
📰 Czytaj dalej
→ Nauczkowcy w pośpiechu wobec grudniowego terminu: Luka w zabezpieczeniach zkEVM musi zostać załatana→ Ethena (ENA): Czy utrzyma rekord 41% – czy grozi kolejna korekta?→ ENA-Token eksploduje o 48% – ale sezonu altcoinów na razie widać nie