Na początek interwencja Departamentu Skarbu USA: amerykańska administracja niejako niespodziewanie podjęła działania mające na celu wsparcie rynku – i to wywołało niemałe poruszenie wśród inwestorów. Kto by pomyślał, że rząd stanie się ostatnią deską ratunku? Do tego doszły solidne wpływy w wysokości 1,6 miliarda dolarów wpłaconych do spotowych ETF-ów – środki instytucjonalne, które nagle uczyniły Bitcoina jeszcze bardziej atrakcyjnym. A do tego cała histo
ria ze zleceniami sprzedaży na krótko: wielu obstawiało spadki, ale ponieważ Bitcoin nie chciał zejść w dół, musieli oni zamknąć pozycje z miliardowymi stratami. Efekt? Cena poszybowała jeszcze wyżej.
Teraz jednak, gdy Bitcoin jest tak blisko bariery 80 000 dolarów, obserwujemy chwilowe wyciszenie. Popyt na ETF spada przed weekendem – klasyczna konsolidacja napędzana przez instytucje, przynajmniej jeśli o mnie chodzi. Czy czeka nas krótka pauza? Możliwe. Ale jedno jest pewne: trend pozostaje hossowy. A jeśli Bitcoin rzeczywiście pokona ten poziom, może to stanowić sygnał dla całego rynku kryptowalut.
Nadchodzące dni zapowiadają się ekscytująco. Czy rajd utrzyma się w stabilnej formie? A może czeka nas krótka przerwa na złapanie oddechu? Jedno jest niezmienne: Bitcoin umacnia swoją pozycję jako cyfrowe złoto, a zainteresowanie ze strony instytucji wciąż pozostaje ogromne. Jestem ciekaw, co wydarzy się dalej – a wy?
📰 Czytaj dalej
→ SEC toruje drogę dla projektów krypto: zebranie 75 milionów dolarów i rezygnacja z statusu „security”→ Bitcoin i Ethereum w dobrym humorze: Kryptorynek doświadcza mega hossy po historycznym Short Squeeze→ Bitcoin odrabia straty: 23-procentowy skok po 4-miliardowym krachu Shortów