Ale tutaj pojawia się zwrot akcji: za tą pozorną ospałością kipią emocje pod powierzchnią. Niektórzy analitycy dostrzegają wyraźne oznaki, że rynek wkrótce może ulec przegrzaniu – lub przynajmniej solidnej fali zmienności. Jednym z czynników, który szczególnie przykuł moją uwagę, jest wskaźnik Network Value to Transactions Ratio (NVT). Mierzy on, czy cena Bitcoina Cash rzeczywiście odzwierciedla rzeczywiste wykorzystanie sieci. Aktualnie wskaźnik NVT sugeruje, że wycena BCH jest znacznie wyższa, niż uzasadniają to aktywności transakcyjne. Brzmi skomplikowanie? Bo to takie jest – ale w zasadzie oznacza to, że cena może wkrótce ulec korekcie.
Jeszcze bardziej interesujące jest to, że pomimo słabego zapotrzebowania na rynkach spotowych w księgach giełdowych pojawiają się duże zlecenia. W moim odczuciu mocno to pachnie pozycjonowaniem się przez instytucjonalnych graczy. „Kiedy wielcy gracze zaczynają się niecierpliwić, może dojść do nagłych skoków cenowych – w obie strony", tłumaczy mi Lisa Meier, analityczka z Bloc
kchainInsights. I powinna to wiedzieć – widziała już wystarczająco wiele cykli krypto, by nie dać się zwieść krótkoterminowym spowolnieniom.
Interesujący jest także porównanie do Bitcoina. Historycznie rzecz biorąc, Bitcoin Cash często podąża w tym samym kierunku co BTC – albo jako tańsza alternatywa, albo jako późniejszy naśladowca. Jeśli więc Bitcoin wkrótce znów nabierze tempa, BCH może stać się „kandydatem na dogonienie". Ale uwaga: to nie jest automatyzm. Świat krypto jest pełen niespodzianek, a czasem wystarczy jeden tweet lub regulacyjny szok, by wszystko stanęło na głowie.
Dla mnie, jako obserwatora, pojawia się pytanie: Czy Bitcoin Cash po prostu przechodzi fazę konsolidacji – czy też kryje się za tym coś więcej? Wskaźniki techniczne sugerują, że lepiej przygotować się na gorąco. Albo nadejdzie korekta, albo rynek nagle przyspieszy. Obie opcje nie są niczym niezwykłym w tej branży.
A społeczność? Ta pozostaje nieugięta. Wizja tanich i szybkich transakcji napędza entuzjastów Bitcoina Cash. Ale jest haczyk: do czasu, aż reszta rynku się obudzi, BCH pozostaje podatne na zewnętrzne szoki. „Technicznie Bitcoin Cash to solidny projekt, ale bez szerokiego wsparcia cena pozostaje zabawką nastrojów", mówi Meier.
Moje podsumowanie? Jeśli jesteś już fanem BCH, trzymaj nerwy na wodzy. Jeśli nie – zaczekaj. Następne tygodnie pokażą, czy obecna słabość to tylko chwila wytchnienia – czy też zwiastun czegoś większego. Jedno jest pewne: w świecie krypto nic nigdy nie jest naprawdę „nudne".
📰 Czytaj dalej
→ Dalio wywołuje alarm: Dlaczego inwestorzy powinni teraz uzupełnić swoje portfele o złoto i Bitcoina→ Bitcoin przebija barierę 80 000 dolarów – ale czy czeka nas kolejne cofnięcie?→ Szybka walidacja Bitcoinów w 27 milisekund? Potrzebna moc obliczeniowa 17 GPU-lat